Polak w finale gry podwójnej!

Polak w finale gry podwójnej!

Para Karol Drzewiecki i Petr Nouza awansowała do finału turnieju deblowego Enea Poznań Open 2023. W półfinale pokonali Greka Petrosa Tsitsipasa i Holendra Sema Verbeeka 6:7, 6:2, 10-5. – Postaramy się wygrać. Patrzymy pozytywnie na niedzielny finał – przyznał 27-letni Polak.

Karol Drzewiecki to ostatni polski tenisista, który został w turnieju Enea Poznań Open. 27-latek z Gorzowa Wielkopolskiego występuje w parze z Petrem Nouzą. Polsko-czeski duet jest rozstawiony z numerem czwartym i trafił w 1/2 finału na turniejową dwójkę, czyli Greka Petrosa Tsitsipasa, brata słynnego Stefanosa, który odnosi sukcesy w singlu, a także Holendra Sema Verbeeka.

Pierwszy set był bardzo wyrównany. Obie pary solidnie serwowały, a o wszystkim decydował tie-break, w którym lepiej zagrali Grek i Holender. Drzewiecki i Nouza mogą przede wszystkim żałować ósmego gema, kiedy mieli dwie szanse na przełamanie. Niestety, nieco słabszy odbiór Czecha sprawił, że do niego nie doszło.

Druga partia miała zupełnie inny przebieg. Polak i Czech wykorzystali chwile zawahania rywali i dwukrotnie ich przełamali. Ponadto doskonale serwował Karol Drzewiecki. Jeden z serwisów posłał z prędkością 227 km/h! O wszystkim decydował zatem super tie-break. Drzewiecki utrzymał doskonały serwis, a Nouza wziął przykład z deblowego kolegi. – Obaj opieramy swoją grę na serwisie i to było widać – przyznał Drzewiecki. W końcówce wiele prostych i niewymuszonych błędów popełniał Tsitsipas. Tym samym Polak i Czech mogli cieszyć się z awansu do finału. – Znaliśmy dobrze naszych przeciwników, bo graliśmy z nimi wielokrotnie. Pierwszy set nam nie poszedł, ale szukaliśmy swoich szans. W super tie-breaku poszliśmy za ciosem – powiedział po meczu 27-letni gorzowianin.

Polski tenisista w piątek wyrównał swoje najlepsze osiągnięcie w poznańskim challengerze. W 2021 roku był w finale z Australijczykiem Aleksandarem Vukiciem. – Zawsze najlepiej się wygrywa w domu. Tu jest super energia. Gdzie, jak nie tutaj? Postaramy się wygrać. Patrzymy pozytywnie na niedzielny finał – mówił Drzewiecki.

Para Drzewiecki-Nouza w finale zagra z urugwajsko-czeskim duetem Ariel Behar i Adam Pavlasek. To będzie także doskonała okazja do rewanżu. Oba duety spotkały się kilkanaście dni temu podczas challengera w Bratysławie. Górą wtedy byli rywale. – Tamta porażka nas zabolała. Liczymy na to, że możemy się zrewanżować – przyznał Drzewiecki.

Wielki finał turnieju deblowego Enea Poznań Open 2023 zaplanowano na sobotę. Odbędzie się on tuż po finale gry pojedynczej, czyli około 16.

Autor: Maciej Brzeziński
Foto: Paweł Rychter

Polak w finale gry podwójnej!
Facebook
Twitter
E-mail
Drukuj
Scroll to top