Tegoroczna edycja najstarszego w Polsce tenisowego Challengera ATP – Enea Poznań Open będzie już czwartą, w której firma Enea jest tytularnym sponsorem. Co sprawia, że wspieracie to wydarzenie?
Wspieramy projekty, które – podobnie jak dobrze prowadzony mecz – rozwijają się w sposób konsekwentny i mają solidne fundamenty na przyszłość. Enea Poznań Open jest właśnie takim wydarzeniem, łącząc bogatą historię z nowoczesnym podejściem do organizacji i systematycznie umacnia swoją rolę jako jedno z najważniejszych tenisowych wydarzeń w Polsce. To turniej, który nie ogranicza się wyłącznie do sportowej rywalizacji. Wokół turnieju powstaje wyjątkowa społeczność – kibiców, rodzin, młodych sportowców i partnerów. Ubiegłoroczna rekordowa frekwencja (ponad 13 tys. kibiców) pokazała, że Enea Poznań Open skutecznie przyciąga ludzi i buduje emocje, które zostają z nami na dłużej. Ważne jest też dla nas, jako firmy odpowiedzialnej społecznie, promowanie poprzez takie wydarzenia jak Enea Poznań Open aktywnego stylu życia i dbania o kondycję fizyczną, także wśród najmłodszych.
Duże znaczenie ma również sam Poznań. To miasto szczególnie ważne dla Enei – tu znajduje się nasza siedziba, a my jesteśmy mocno związani z lokalną społecznością. Istotny jest także wymiar sportowy. Enea Poznań Open od lat daje kibicom możliwość obserwowania zawodników, którzy później odnoszą sukcesy na największych światowych arenach, wystarczy wspomnieć Jerzego Janowicza, czy Huberta Hurkacza. To pokazuje, że wydarzenie ma znaczenie nie tylko dla kibiców, ale również dla rozwoju polskiego tenisa i tworzenia przestrzeni, w której rodzą się przyszłe sportowe sukcesy.
Enea Poznań Open to wiele wydarzeń towarzyszących, a jednym z wiodących jest akcja „Z klasą na korty”, chyba najbliższa Waszej strategii, prawda?
Zdecydowanie tak – inicjatywa „Z klasą na korty” w bardzo naturalny sposób wpisuje się w naszą strategię odpowiedzialności społecznej. Jako Enea chcemy nie tylko wspierać sport na najwyższym poziomie, ale przede wszystkim angażować młode pokolenia i zachęcać dzieci do aktywnego, zdrowego stylu życia. To projekt, który łączy edukację z ruchem – dzieci mają możliwość spróbowania swoich sił na korcie, uczą się zasad fair play, ale też zdobywają wiedzę ekologiczną i rozwijają kompetencje społeczne. Dla nas i organizatorów turnieju to szczególnie ważne, bo wspieranie najmłodszych – zwłaszcza poprzez sport – to inwestycja w przyszłość. Dlatego konsekwentnie rozwijamy tego typu działania i cieszymy się, że z roku na rok program angażuje coraz więcej dzieci i szkół.
Chętnie zaangażowaliście się także w Strefę Równowagi Mentalnej, którą organizujemy w ramach turnieju. Dlaczego?
Ponieważ dziś sport to nie tylko wynik i przygotowanie fizyczne, ale również zdrowie psychiczne – a to temat, który chcemy aktywnie wspierać i nagłaśniać. Sport jest też jednym z najlepszych sposobów na zdrowy relaks, odreagowanie emocji i budowanie równowagi w codziennym życiu.
Strefa Równowagi Mentalnej doskonale wpisuje się w nasze podejście do odpowiedzialnego sponsoringu – pokazujemy, że dobrostan psychiczny sportowców, zwłaszcza młodych, jest równie ważny jak ich forma fizyczna. Podczas turnieju uczestnicy mogli wziąć udział w panelach i warsztatach dotyczących radzenia sobie z presją, budowania odporności mentalnej czy funkcjonowania w sporcie na wysokim poziomie. Jesteśmy również dumni, że wśród osób zabierających głos w tej strefie znajduje się nasza ambasadorka Natalia Partyka oraz Katarzyna Cygan – reprezentantka Polski w piłce ręcznej i zawodniczka klubu Enea MKS Gniezno, co dodatkowo podkreśla nasze zaangażowanie w rozwój sportu i troskę o jego kompleksowy, także mentalny wymiar. Dla Enei to ważny sygnał – chcemy być partnerem, który wspiera sport kompleksowo: od emocji na korcie, przez rozwój młodzieży, aż po zdrowie psychiczne i jakość życia zawodników oraz kibiców.
Sport jest Panu bliski, czy tenis też? Śledzi Pan jak radzą sobie polscy zawodnicy? Może sam Pan gra w tenisa?
Sport jest dla mnie ważną soczewką, przez którą często patrzymy na biznes – uczy konsekwencji, pracy zespołowej, ale też radzenia sobie pod presją i w zmiennych warunkach. Dlatego jest mi bliski, choć sam w tenisa nie gram. Staram się natomiast dbać o aktywność fizyczną na co dzień – poranny rozruch i trening są stałym elementem mojego dnia.
Z dużym zainteresowaniem i nieskrywaną sympatią śledzę wyniki polskich zawodników. Oczywiście obok sukcesów Igi Świątek cieszy mnie, że coraz częściej widzimy Polaków w głównych drabinkach turniejów wielkoszlemowych – zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn. To pokazuje nie tylko rosnącą szerokość i siłę polskiego tenisa, ale też jego coraz bardziej stabilną i trwałą obecność na najwyższym światowym poziomie.
Co ważne, te sukcesy są bardzo „blisko nas” – nie tylko w sensie geograficznym, ale też mentalnym. Wystarczy spojrzeć na Magdę Linette, która pochodzi z Poznania. To dobry przykład dla młodych ludzi, że dzięki pracy, konsekwencji i determinacji można dojść naprawdę daleko – nawet na największe światowe korty. A w przypadku mężczyzn często pierwszym krokiem na tej drodze może być właśnie występ w turnieju takim jak Enea Poznań Open. Dlatego tym bardziej warto być częścią takich wydarzeń — zarówno jako zawodnik, jak i kibic. Zapraszam więc wszystkich do wspólnego kibicowania w Parku Tenisowym Olimpia.



